Niepubliczne Przedszkole Nr 1 im. Marii Konopnickiej

Metoda rozwiązywania konfliktów

Konieczność aktywnego słuchania i stosowania „wypowiedzi JA”
W rozwiązaniu problemów, warunkiem powodzenia jest efektywna komunikacja międzyosobowa. Dla osiągnięcia tego rodzice muszą wyraźnie nastawić się na aktywne słuchanie i bardzo wyraźnie komunikować (mówić, nazywać), co przeżywają, czego sobie życzą. Rodzice, którzy nie nabyli tych umiejętności, rzadko kiedy zdołają z powodzeniem zastosować metodę wychowania bez przemocy.

Aktywne słuchanie jest niezbędne, by rodzice dobrze zrozumieli przeżycia i pragnienia swoich dzieci. Czego one chcą? Dlaczego tak bardzo pragną tego, czego chcą, nawet, gdy się dowiedzą, że to jest dla ich rodziców nie do przyjęcia? Jakie potrzeby dyktują im takie a nie inne zachowania?

Aktywne słuchanie jest skutecznym narzędziem pomagającym dziecku otworzyć się i ujawnić jego rzeczywiste pragnienia i prawdziwe uczucia. Gdy te zostaną przez rodziców zrozumiane, już następny krok stanowić będzie znalezienie właściwej drogi do zaspokojenia jego potrzeb. Takiej, która będzie wolna od zastrzeżeń rodziców i pomoże w podjęciu działań, które będą w pełni dla nich do przyjęcia.

Ponieważ w przebiegu rozwiązywania problemów mogą – zarówno po stronie rodziców jak i dzieci – wystąpić silne emocje, aktywne słuchanie ma decydujące znaczenie dla otwartego wyrażenia tych emocji i zarazem ich rozproszenia, co wyraźnie pomoże w dalszym procesie „rozgryzania” problemu. Poza tym aktywne słuchanie jest ważnym sposobem pokazania dziecku, że proponowane przez nie rozwiązania zostały zrozumiane i zaakceptowane – sposobem lepszym, niż wysuwanie w dobrej wierze propozycji; a także, że zrozumiane zostały wszystkie jego wypowiedzi a oceny dotyczące proponowanych rozwiązań potraktowano jako pożądane i zaakceptowane.

„Wypowiedzi >ja<” ze strony rodziców decydują w postępowaniu z wykluczeniem siły o tym, że dzieci wiedzą, co odczuwają rodzice, nie doznając jednocześnie obwiniania i zawstydzających upokorzeń. „Wypowiedzi >ty<” w sytuacjach konfliktowych najczęściej prowokują sprzeciw w postaci odbicia piłeczki i użycia zwrotu: „A ty…” i prowadzą do tego, że dyskusja wyradza się w nieproduktywną sprzeczkę, w której spierające się strony współzawodniczą w wynajdywaniu raniących i obraźliwych epitetów. Wypowiedzi w pierwszej osobie „ja” potrzebne są, by dzieci dowiedziały się i pojęły, że rodzice też mają potrzeby i pragnienia, i że poważnie zależy im na tym, by te potrzeby nie były ignorowane tylko dlatego, że dziecko ma własne potrzeby i życzenia. Używając „wypowiedzi >ja<” daję do zrozumienia: „Jestem człowiekiem, który ma swoje potrzeby i uczucia”, „I ja mam prawo do czegoś w życiu”, „Mam pewne prawa w naszej rodzinie i chciałbym by je respektowano”.

Reasumując – cała metoda sprowadza się do następującej myśli:
Traktuj swoje dziecko tak, jak sam chciałbyś być traktowany

Mam nadzieję, że metodę wychowania bez pokonanych udało mi się przedstawić państwu możliwie jak najlepiej. Tym, którzy zdecydują się na wprowadzenie jej w relacje z dziećmi życzę wytrwałości i sukcesów.

Literatura

  • Gordon Thomas Wychowanie bez porażek, PAX Warszawa 1991
  • Bryant E. Peter, Colman M. Andrew Psychologia rozwojowa, ZYSK i S-KA Poznań 1997

Wydarzenia