Niepubliczne Przedszkole Nr 1 im. Marii Konopnickiej

Zakochany tygrys

Zakochany tygrys – inscenizacja walentynkowa

 

1. Wchodzą tygrysice – chórek i śpiewają kolejno na melodię M. Grechuty „Nie dokazuj”

TYGRYSICA 1  

W pewnym mieście stumilowym wielkie poruszenie,

bo  tygryski zarządziły walne zgromadzenie.

Wszystkie tłumnie się zebrały u brata tygrysa.

 

TYGRYSICA 2

Tylko że brat siedział cicho, smutny, rozmarzony

– czas mu bowiem zacząć szukać wymarzonej żony.

Co by śliczniuteńka była i brykać lubiła.

 

 TYGRYSICA 3

Siedział sobie cichuteńko, tygrysy dumały

Bowiem żadnej takiej panny nigdzie nie widziały

Żal im było jednak brata tak więc uradziły.

 

WSZYSTKIE TYGRYSY (CHŁOPCY)  (razem)

Nie, nie, nie – nie możemy zostawić Tygryska w takim smutku

Będziemy więc szukać dziewczyny do skutku.

 

TYGRYS 3

Hej bracie czas wyjść z ukrycia sama do ciebie nie przyjdzie twoja tygrysica.

 

TYGRYS 1

Ale ja się zakochałem w prześlicznej dziewczynie

Miód, malinie mówię wam, tylko gdzie jej szukać mam? (i tak zaśpiewał)

„Prześliczna ta moja tygrysica lalalala

Prześliczne ma aa, dołeczki dwa lalala

Jej oczy lśnią lalala a łapki drżą lalala

Gdy poprzez las lalala

Wdzięcznie sobie bryyyyka”

 

TYGRYS 2

Dosyć !dosyć!, może coś więcej nam o niej opowiesz?

 

TYGRYS 1

No cóż: bryknęła mi tak sybko, że nie zdązyłem się jej pzyjzeć .

 

TYGRYS 3

Tygrysku (ze zwątpieniem w głosie), może coś jednak dostrzegłeś

 

TYGRYS 4

Jakieś znaki szczególne?

 

TYGRYS 1

Niezły ogon, fajnie na nim brykała i uszka dwa o tutaj (pokazuje) miała

 

TYGRYS 2

Toż chyba nie na nosie… czy coś jeszcze

 

TYGRYS 1

No , no … śliczną paszczę i łatki i te oczy… ach jej oczy

 

TYGRYS 2

Co z nimi?

 

TYGRYS 1

Były takie, takie …

„Czy te oczy mogą kłamać?” – piosenka

 

TYGRYSY

Czy te oczy mogą kłamać?

 

TYGRYS 1

Chyba  nie

 

TYGRYSY

Czy by mogły serce złamać?

 

TYGRYSY

Kto to wie..

 

TYGRYS 3

Czy  na pewno ma ich parę?

 

TYGRYS 1

(patrzy zszokowany i puka się w głowę)

 

TYGRYSY

Czy te oczy mogą kłamać?

 

TYGRYS 1

Ależ skąd!!! (siadają i trzymając się za głowy kiwają nimi z zatroskaniem) wtem wchodzą tygrysice zalotnie spoglądając na tygrysy)

„Jak anioła głos” – piosenka (Tygrys wstaje i patrzy rozmarzony)

 

TYGRYS 1

Jak anioła głos usłyszałem ją, powiedziała

 

TYGRYSICA (śpiewa)

Pats, tak to on … na rozstaju dróg, stoi dobry Bóg, on wskaze nam drogę.

 

TYGRYS 4

Chyba do logopedy  (mówi z ironią kolega do tygryska).

 

TYGRYS 1

Hej slicna, pocekaj, nie bryknij mi tym razem zasybko.

 

TYGRYSICA

Cós za okropna wymowa (mówi tygrysica do koleżanki).

 

TYGRYSICA 1

Przyganiał kocioł garnkowi (mówi koleżanka odwracając głowę, tak żeby tygrysica jej nie słyszała).

 

TYGRYS 1  (podchodzi i mówi)

Takiej slicnotki w zyciu nie widziałem i od pierwsego ujzenia pokochałem, bryknijmy skarbie na łąkę, moze złapiemy motylka, albo cerwoniutką biedronke.

 

TYGRYSICA

Sam se bryknij, ja się boje owadów i nie psepadam za sepleniomcymi Tygryskami (odchodzi do koleżanek, a załamany Tygrysek siada i otaczają go koledzy)

 

TYGRYSICA 2

To było paskudne moja droga, chyba sobie nie zasłużył biedaczek

 

TYGRYSICA 3

Spójrz na niego, szybko nie dojdzie do siebie robaczek (odchodzą, tygrysica też wodząc wzrokiem za tygryskiem)

 

TYGRYS 1 (wchodzi z lekarzem Tygrysica nr 4)

Tygrysku nie smuć się sprowadziłem pomoc, zaraz coś zaradzimy.

 

TYGRYSICA 4  (badając Tygrysa mówi)

Głowa nieco ciepła, puls przyspieszony serce bije jak szalone … powiedz aaaa, szeroko, szeroko, aaaa…. zamknij pyszczek – niespotykane, niespotykane … objawy wstępnego zadużenia okołosercowego.  Powiedz Tygrysku ile widzisz palców?

 

TYGRYS 1

Ctery albo sesć mogę je schrupać, jeśli tylko chces.

 

TYGRYSICA 4

Paluszki zostaw w spokoju mały łobuzie, ale czas by pogimnastykować Twoją buzię, od dawna tak seplenis? O sorry seplenisz?

 

TYGRYS 1

Od urodzenia chyba, jaka doktor dociekliwa. Tygrysica mnie nie chce, bo seplenię co to od kiedy ma w tym psypadku znacenie?

 

TYGRYSICA 4

Tygrysica powiadasz, chyba mam lekarstwo i zarazem odpowiedź, spotkajcie się na brykostece i pobrykajcie sobie, a dowiesz się czegoś o swojej wybrance.

 

TYGRYS 1

Zatem chłopaki brykamy na tańce. (piosenka „Będzie się działo” – Piersi)

Dziewczyny Tygrysice tańczą makarenę – tygrysy patrzą, ustawiają się każdy obok swojej wybranki i naśladują ich ruchy. Po tańcu:

 

TYGRYSICA

Cego chces i co się tak gapis Tygrysecku sepleniecku? Zmykaj do domecku i zasyj się w ciemnym kątku i …

 

TYGRYS 1 (śpiewa)

Nie dokazuj, miła nie dokazuj, pseciez nie jest z ciebie znowu taki cud, nie od razu miła nie od razu, nie od razu stopis serca mego chłód. Nie dokazuj miła nie dokazuj wsak seplenis urodziwie tak jak ja. Nie dokazuj miła nie dokazuj posepleńmy sobie razem Ty i Ja. (wychodzą)

 

TYGRYSY I TYGRYSICE (na zmianę)

Opowieści morał jest taki …

Że gdzie są dziewczyny tam też są chłopaki…

A gdy się spotkają około Święta Walentego…

Wstępne zapalenie okołosercowe dopadnie każdego…

Lecz nie zrażajcie się i nie bójcie tego…

Bo choroba ta to coś pięknego…

Miłość wszak cierpliwa jest, łaskawa jest, miłość nie zazdrości…

Nie szuka poklasku, nie unosi się pychą…

Nie pamięta złego i wszystko znosi Tygrysek i Tygrysica…

( razem)

Nawet nasze seplenienie, bo wad się nie widzi gdy spotkasz – tą jedyną (tygrys)-  i jedynego (tygrysica).

Kłaniają się. Marsz Mendelsona (fragment).

 

scenariusz mgr Ewa Korżyńska
realizacja mgr Anna Sokólska

Wydarzenia